Sposób na bezstresowe mycie szyb – myjka.

Kategoria: Blog

mycie okien

Mycie szyb potrafi doprowadzić człowieka do szewskiej pasji. Chociaż staramy się zawsze idealnie wyczyścić wszystkie zabrudzenia i wytrzeć okno tak, by było niemal przezroczyste, zawsze po myciu okazuje się, że pozostały jakieś smugi lub gdzieś zrobił się zaciek od wody. Podobnie jest z myciem luster. Używamy najnowszych płynów, które rzekomo nie zostawiają smug, a jednak gdy chcemy się przejrzeć, zawsze się jakaś znajdzie. Oczywiście im bardziej się staramy, tym efekt jest gorszy. Czy jest jakiś sposób na bezstresowe mycie szyb?

Myjka do szyb

Myjki do szyb to urządzenia stworzone do rozwikłania tego problemu. Ich obowiązkiem jest umycie okna tak, by było perfekcyjnie czyste. Jak się używa myjki? Szybę lub lustro należy popsikać specjalnym płynem czyszczącym i rozprowadzić go równomiernie po całym oknie, np. przy pomocy szmatki z mikrofibry. Po jakimś czasie do akcji wkracza myjka. Przesuwamy nią po oknie, a ona po prostu wciąga płyn  razem z brudem. Myjka działa w każdej pozycji, praca z nią jest więc bardzo wygodna. I to wszystko! Sprzęt nie pozostawia żadnych smug i dokładnie zbiera całą wilgoć, aby nigdzie nic nie spłynęło. Zasilany jest baterią, nie ma więc obaw, że zaplączemy się w kabel podczas mycia.

Zalety używania myjki

Zalet tego rozwiązania jest wiele. Po pierwsze: praca z myjką nie jest męcząca. Urządzenie jest małe i lekkie, nie wymaga od nas ciągłego dociskania i szorowania. Po drugie, myjka wciąga dokładnie całą wodę z szyby. Nie ma więc problemu, że podczas jej ściągania rozchlapiemy płyn na podłogę, ściany i… umyte okno tuż obok. To, co jest ważne dla kobiet w tym rozwiązaniu to fakt, że brak wilgoci oznacza też jej brak na ich dłoniach i paznokciach. Sprzątanie z myjką nie wymaga więc zakładania gumowych rękawiczek. Mycie okien przy pomocy myjki to duża oszczędność czasu, ale przede wszystkim nerwów.